„Większość par sądzi, że zaufanie jest pierwszym i najważniejszym warunkiem osiągnięcia i utrzymania zdrowego życia seksualnego. Jedno z partnerów czeka więc, aż drugie zdobędzie jego zaufanie, zanim się przed nim odsłoni. Oczywiście drugie z partnerów postępuje dokładnie tak samo”. Dziecinne, prawda? Ale tak jest. Czas upływa, a partnerzy nie ufają. A to mityczne zaufanie wcale nie jest warunkiem...
Wiele mądrych rad, jakie płyną do nas z poradnika Radosława Milczarka Czy możliwe jest życie przed śmiercią, daje nam szanse na poprawę jakości naszego życia. W naszym zracjonalizowanym świecie wcale nie jest łatwo odrzucić wiedzę naukową i pójść za uczuciami, ale może rzeczywiście tam jest prawdziwe życie? „Nie zaczynajmy pracy nad sobą od przestrzeni zamkniętych na zmianę. Na każdym...
Naprawdę polecam, szczególnie fanom klasyki SF, którzy zachwycają się filmami jak "Kiedy Jerry został człowiekiem" albo fanom Star Trek: The next generation. Wiele niekonwencjonalnych rozwiązań przy wartkiej akcji każących zastanowić się nad tym co nas ponoć odróżnia od zwierząt - duszą. Czy aby na pewno tylko ludzie ją mają? Jeśli macie wątpliwości to może w tej książce znajdziecie...
Partnerzy powinni być ze sobą, inni im nie są potrzebni. Powinni zaspokajać potrzeby partnera, czasem nawet kosztem potrzeb własnych… W Projekcie szczęśliwe małżeństwo Hal i Jenny Runkel obalają te wszystkie „prawdy objawione”. I mówiąc szczerze ja im ufam. „Prawda jest taka, że małżonkowie nie potrzebują siebie nawzajem i że wcale nie należy tego zmieniać. Powinni być ludźmi...
„Doszli do pobliskiego parku. Już miała mu zaproponować, żeby przenocował w jej pokoju gościnnym, gdy nagle zobaczyła ponad jego ramieniem kogoś, kogo widok dosłownie zwalił ją z nóg. Spojrzała w ogromne oczy ze złoto-zielonymi tęczówkami i pionową źrenicą i… straciła przytomność”. Ja pewnie bym umarła na widok smoka. Bo to właśnie ze smokiem spotkała się...
„Aby duch był żywy, człowiek nie może opierać się tylko na działalności rozumu. W takiej sytuacji ciało jest żywe, ale duch martwy. ŻYCIE to przede wszystkim odczuwanie i dopiero na takiej podstawie możemy zacząć myśleć. Myślenie bez odczuwania to śmierć za życia”. Ilu takich martwych jest wokół nas? Takich, którzy nie czują, ale za to myślą. I są z tego dumni....
„Nie zaprzątajmy sobie głowy wyobrażeniami o nas samych w przyszłości. Jesteśmy tylko tu i teraz, dlatego jeśli nadejdzie trudny dla nas moment, to dopiero wtedy będzie ta chwila, w której będziemy żyć. Tu i teraz myślenie o tym, co mogę jutro zrobić czy powiedzieć, jest nadprodukcją myśli, która wprowadza lęk, a on chorobę”. Życie w nieustającym lęku nie może być...
Co byś zrobił, gdyby nagle ktoś poprosił cię o pomoc w …ratowaniu smoków? „Chodź ze mną do mojego świata i udziel nam kilku porad w zakresie hodowli i leczenia smoków. Może robimy coś nie tak. Źle je żywimy, źle tresujemy, mamy nieprawidłowo zbudowane zagrody?”Czy można oprzeć się takiemu zaproszeniu? Zwłaszcza kiedy składa je właściciel najbardziej błękitnych...
Aż chciałabym zapytać Jenny i Halla Runkela: a co? To nieprawda? Nie mam szukać swojej drugiej połówki? Tylko że ja wiem, że to nieprawda, a Projekt szczęśliwe Małżeństwo jest tylko rewelacyjnym potwierdzeniem tego co już wiem i tego co jeszcze przeczuwam. Jednak dla wielu osób, które znam, będzie to przewrót na miarę kopernikańskiego. Znakomita książka. „Karmiono nas aforyzmami o bratnich...
Opis:
Czeczenia. Bezwzględna wojna, w której żadna ze stron nie zna litości. W sam środek tego piekła trafia młody rosyjski żołnierz, Jegor Taszewski. To jego oczami, poprzez alkoholową mgłę, oglądamy obraz wojennych patologii. Dyscyplina zamienia człowieka w bezwzględną maszynę, a żołnierski szereg odbiera mu indywidualizm. W tym świecie nie ma miejsca na uczucia, pozostaje zwierzęcy instynkt i żądza przetrwania. Na wpół zatarte, nieuchwytne wspomnienia wydają się pięknym snem. Wciąż jednak powracają, przypominając młodym żołnierzom o domu, rodzinie, kobietach i pełnej spokoju normalności. Ale realne jest tylko to, co tu i teraz – towarzysze broni, błoto, wódka, papierosy, strach i codzienne spotkania ze śmiercią. Mocna, męska książka, która ogłusza jak wystrzał z moździerza i pozostaje w pamięci jak krwawe obrazy z pola bitwy.
Czeczeńska wojna oczami rosyjskiego najemnika, który po powrocie stał się jednym z liderów Partii Narodowo-Bolszewickiej, a zarazem świetnym pisarzem i radosnym ojcem trójki dzieci... Jego książka prowokuje pytanie, gdzie kończy się normalność, a zaczyna patologia. Mariusz Wilk
Nie ma w tej chwili żadnych recenzji aby dodać własną kliknij
tutaj
za zaliczeniem pocztowym - przy odbiorze przesyłki należnośc pobiera listonosz lub kurier
kartą kredytową - należnośc pobierana jest w chwili wystawienia faktury
przelewem bankowym na konto nr
67 1600 1127 0003 0121 6960 3150 (dane do przelewu: Ogólnopolski System Dystrybucji Wydawnictw "Azymut", 02-676 Warszawa ul. Postępu 18)